66. Srebrny lariat o dwuznacznej nazwie.
Nazwa sznura troszeczkę jest podyktowana jego długością ale także ilością kilometrów
jakie ma na swoim koncie - jechałam -naście godzin i plotłam, plotłam, plotłam.....
Przypomina długą, krętą drogę.
Wyplotłam go dawno , wykończyłam niedawno.
Zgadnij kotku co mam w środku.....
Sznur jest wydziergany na szydełku z koralików Toho 8/0 Silver-Lined Crystal na czarnej nitce.
Odrobinę zmodyfikowany po swojemu .
Długość sznura głównego to 100cm a części dyndałkowej 45 cm.
Long way to kolejny transformer, który może być noszony na wiele sposobów i
za każdym razem może wyglądać zupełnie inaczej.
Jest bardzo uniwersalny i możne być dopełnieniem każdego rodzaju stroju niezależnie od koloru czy stylu.
Zrobiona , jednak niewykończona do kompletu jest bransoletka . A w planach kolczyki i może broszka, która jeszcze wzbogaci możliwości " kombinatorskie " .
Pozdrawiam serdecznie .