Kolejny wpis z biżuterią sprzed stu lat.
Dzisiaj będą plecionki . Wykonałam ich kilka , do zdjęć pozowały tylko te.
Wszystkie wykonane z wielu komponentów . Niestety dokładnie nie pamiętam o jakich nazwach i kolorach- wiem natomiast, że jak koraliki to tylko Toho.
( Chińszczyzna jest beee , a do Preciosy nie mam dostępu i bardzo żałuję.)
89. Medalion w bezpiecznych, uniwersalnych barwach .
Wykonałam go ze szklanych perełek, superduo i Toho .
I zmiana tła ;)
A tutaj całość.
90. Ognista czerwień ze spokojną czernią .
Zamiast perełek użyłam szklanych czeskich oponek . Mało widoczny efekt na zdjęciu , jednak w rzeczywistości oponki wyglądają lepiej niż perełki - tak myślę.
Medaliony zawiesiłam na bardzo prostych sznureczkach koralikowych bo wydawało mi się ,
że inna forma będzie albo zbyt bogata albo nieodpowiednia.
91. Ostatni z tej serii - biało - czarny .
Najmniej mi przypadł do gustu , chociaż bardzo lubię połączenie bieli z czernią .
A tak oto prezentują się wszystkie " plotki " razem.
Taka mała refleksja na temat " sztywności " wyplecionych rzeczy. Każdy z tutaj prezentowanych medalionów jest zrobiony z podobnych komponentów i na tej samej żyłce . Najlepiej układa się pierwszy a najgorzej ostatni . Uważam , że wszytko zależy od dopasowania wielkości użytych elementów z jakich wyplatałam moje zawieszki.
A jakie są wasze spostrzeżenia w tej kwestii?
Pozdrawiam cieplutko.
środa, 31 lipca 2013
wtorek, 30 lipca 2013
PASeczKI
Z barku możliwości zaprezentowania nowych błyskotek, pokazuję stare.
O ile bransoletki jakieś są o tyle zdjęcia wołają o pomstę do nieba.
Bransoletki w paski, paseczki choć nie tylko....
83. Brąz z kremem
84. Natalia : niebieskości wszelakie
85. Beatka : czerń z czerwienią i odrobinką złota
86. Bezimienna- Brąz , złoto i krem
87. Bezimienna - złoto i brąz
88. Irenka - turkus z bielą i złotem
Pozdrawiam i ogromnie się cieszę, że tu do mnie zaglądacie .
O ile bransoletki jakieś są o tyle zdjęcia wołają o pomstę do nieba.
Bransoletki w paski, paseczki choć nie tylko....
83. Brąz z kremem
84. Natalia : niebieskości wszelakie
85. Beatka : czerń z czerwienią i odrobinką złota
86. Bezimienna- Brąz , złoto i krem
87. Bezimienna - złoto i brąz
88. Irenka - turkus z bielą i złotem
Pozdrawiam i ogromnie się cieszę, że tu do mnie zaglądacie .
poniedziałek, 29 lipca 2013
eksperymenty sznurkowe
Dziś czas na eksperymenty .......sznurkowe ale też fotograficzne.
74.
75.
76.
77.
78.
79.
81.
82.
Cóż tu opisywać : sznurek- różny , koraliki - różne również.
Tego typu biżuterii powstało więcej , jednak jakoś nie było jej po drodze do zdjęć.
72.
73.74.
76.
77.
78.
79.
80.
81.
82.
:):):)
niedziela, 28 lipca 2013
RIVOLI Crystal i nie tylko
Pozdrawiam słonecznie;)
Lato w pełni lecz mój kawałek świata słoneczko omija wielkim łukiem.
Dni kiedy jest ciepło i słonecznie można policzyć na palcach jednej ręki.
Dziś na cześć słońca błyszczące komplety wykonane dawno temu .
68. Słoneczne błyski - Swarovski Rivoli Crystal AB otoczone złocistymi Toho Gold -Lined Crystal w różnych rozmiarach
69. Niebo przed burzą - odrobinę inne klimaty , tym razem srebrno - szaro .
70. Letnie nastoje- Rivoli Crystal AB w srebrze i zieleni
71. Ciepłe topazy - koraliki Toho i kryształki Swarovskiego w odcieniach miodu.
Wszystkie komplety powstały dzięki bardzo dobremu tutorialowi Weraph , którą pozdrawiam serdecznie.
Lato w pełni lecz mój kawałek świata słoneczko omija wielkim łukiem.
Dni kiedy jest ciepło i słonecznie można policzyć na palcach jednej ręki.
Dziś na cześć słońca błyszczące komplety wykonane dawno temu .
68. Słoneczne błyski - Swarovski Rivoli Crystal AB otoczone złocistymi Toho Gold -Lined Crystal w różnych rozmiarach
70. Letnie nastoje- Rivoli Crystal AB w srebrze i zieleni
71. Ciepłe topazy - koraliki Toho i kryształki Swarovskiego w odcieniach miodu.
Wszystkie komplety powstały dzięki bardzo dobremu tutorialowi Weraph , którą pozdrawiam serdecznie.
sobota, 20 lipca 2013
Duma i ......
Witam po całonocnym zaplataniu. E tam przesadzam, że całą noc siedziałam nad koralikami ale jednak długo. Kiedy zobaczyłam na blogu : http://n-sufi.blogspot.com/ naszyjnik o nazwie " Jolanta" to mnie opanowała ogromna chęć posiadania .
I .......mam swój ... i powinnam go nazwać : Duma i Pożądanie ....
Nie wiem ile razy zaczynałam i rozplątywałam , można liczyć w tysiącach. Nie wiem też czy od mego wgapiania się naszyjnik N-sufi nie stracił kolorów ;) Jestem dumna z siebie przede wszystkim dlatego,że nie zrezygnowałam podczas wielu nieudanych prób. Pierwszy raz zrobiłam coś na zasadzie "odgapienia "
67. A oto moja : Duma .....
Naszyjnik jest wykonany z koralików Tile w kolorach Luster Transparent Gold Smoky Topaz i Luster Transparent Champagne wzbogacone Toho Antique Bronze i Fire Polish Gold Bronze.
Pięknie błyszczy , jest delikatny , ładnie się układa na szyi .
A tutaj na białym tle dla lepszego pokazania kolorów. Zmuszona byłam użyć koralików jakie miałam w domu a wybór był raczej skromny....
Pozdrawiam :)
I .......mam swój ... i powinnam go nazwać : Duma i Pożądanie ....
Nie wiem ile razy zaczynałam i rozplątywałam , można liczyć w tysiącach. Nie wiem też czy od mego wgapiania się naszyjnik N-sufi nie stracił kolorów ;) Jestem dumna z siebie przede wszystkim dlatego,że nie zrezygnowałam podczas wielu nieudanych prób. Pierwszy raz zrobiłam coś na zasadzie "odgapienia "
67. A oto moja : Duma .....
Naszyjnik jest wykonany z koralików Tile w kolorach Luster Transparent Gold Smoky Topaz i Luster Transparent Champagne wzbogacone Toho Antique Bronze i Fire Polish Gold Bronze.
Pozdrawiam :)
środa, 17 lipca 2013
LONG WAY
66. Srebrny lariat o dwuznacznej nazwie.
Nazwa sznura troszeczkę jest podyktowana jego długością ale także ilością kilometrów
jakie ma na swoim koncie - jechałam -naście godzin i plotłam, plotłam, plotłam.....
Przypomina długą, krętą drogę.

Long way to kolejny transformer, który może być noszony na wiele sposobów i
za każdym razem może wyglądać zupełnie inaczej.
Jest bardzo uniwersalny i możne być dopełnieniem każdego rodzaju stroju niezależnie od koloru czy stylu.
Nazwa sznura troszeczkę jest podyktowana jego długością ale także ilością kilometrów
jakie ma na swoim koncie - jechałam -naście godzin i plotłam, plotłam, plotłam.....
Przypomina długą, krętą drogę.
Wyplotłam go dawno , wykończyłam niedawno.
Zgadnij kotku co mam w środku.....
Sznur jest wydziergany na szydełku z koralików Toho 8/0 Silver-Lined Crystal na czarnej nitce.
Pomysł podpatrzony tutaj : http://swiatkoralikow.blogspot.com/2013/04/naszyjnik-dla-mamy.html
Odrobinę zmodyfikowany po swojemu .
Długość sznura głównego to 100cm a części dyndałkowej 45 cm.
za każdym razem może wyglądać zupełnie inaczej.
Zrobiona , jednak niewykończona do kompletu jest bransoletka . A w planach kolczyki i może broszka, która jeszcze wzbogaci możliwości " kombinatorskie " .
Pozdrawiam serdecznie .
piątek, 5 lipca 2013
WIR - zakręcone komplety
WITAM
Od dawna mam bardzo dużo zajęć i spraw do ogarnięcia w związku z czym nie mam czasu ani na koraliki ani na pisanie na blogu. Czy znacie taki stan kiedy życie naszpikowane jest tak przeogromna ilością spraw ważnych, skomplikowanych , tak bardzo wciąga w wir, funduje kompletny brak czasu i utratę sił , wydaje się, że już absolutnie nic więcej zrobić się nie da i wtedy znajdujemy czas na coś co jest , zdawałoby się najmniej ważne w danej chwili .
Taki dzień mam dzisiaj ;)
Pomimo tego a może właśnie dlatego jestem tutaj .
A oto komplety wyplecione sto lat temu ;)
64. Komplet czarno -złoty
65.Komplet czarno- srebrny
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających do mnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)